Rumianek z karmelem

Rumianek z karmelem

rumianek z karmelem 2 testO właściwościach samego rumianku nie będziemy się tutaj rozpisywać, bo powstał już na ten temat dość szczegółowy wpis. Tym razem przeprowadzimy test jednego z produktów marki LOYD, czyli rumianku o smaku karmelu. Herbatka ta pojawiła się na rynku niedawno, pisaliśmy o niej w notce pt.: „Herbatka LOYD rumianek z karmelem”.

Czym szczególnym wyróżnia się ta herbatka ziołowa? Zacznijmy od składu. Poza samym kwiatem rumianku (76,5%) znajdziemy też korzeń lukrecji (5%) oraz płatki karmelowe w proszku (0,5%). Dodatkowe nieopisane przez producenta 18% składu pozostaje dla liści jeżyny i aromatu. Z samego składu można wywnioskować, że będzie to nietypowa mieszanka z dużą ilością słodyczy. Sam rumianek ma raczej mdły i niezbyt atrakcyjny smak, ale karmel, lukrecja i liście jeżyny na pewno nadadzą mu przyjemnej słodkiej nuty.

Susz zapakowany jest w przestronne trójwymiarowe piramidki. W pudełku jest ich 20 a każda z nich zawiera po 1,4 g suszu. Jest to zalecana zwykle porcja rumianku do jednorazowego zaparzenia i spożycia. Na opakowaniu można też znaleźć informację o dacie produkcji. Od 22 sierpnia 2014 roku mamy 2 lata na wykorzystanie tej mieszanki.

Folia zabezpieczająca kartonik chroni też aromat. Dzięki temu po rozpakowaniu możemy się cieszyć intensywną wonią karmelu. Delikatny zapach rumianku można poczuć dopiero po chwili. To dobry znak dla osób, które lubią mocno słodzone napary – w przypadku tej herbatki nie będzie potrzeby używać zbędnego cukru.

Jeśli chodzi o parzenie to producent zaleca użycie około 200 ml wrzątku. Zalecany czas parzenia to 5 minut, szkoda tylko, że nie zostało zaznaczone, iż dobrze jest parzyć tego typu napary pod przykryciem. No, ale trzymajmy się zaleceń producenta.

W pierwszych minutach parzenia można obserwować delikatnie zielonkawy napar typowy dla rumianku i lukrecji. Po chwili dopiero wydobywa się złotawy odcień z rozpuszczonego karmelu. Widok w szklance jest naprawdę ciekawy. Zapach naparu jest intensywnie karmelowy, ale można też wyczuć nuty rumiankowe. Ogólnie jest to przyjemne odczucie, bez zbędnych chemicznych aromatów typowych dla mieszanek aromatyzowanych.

W smaku na pierwszy plan wybija się rumianek, ale karmel idzie o krok za nim. Przedłużeniem słodyczy karmelu jest pozostająca w posmakach nuta lukrecjowa. Tak jak na początku można było się spodziewać, jest to mieszanka stworzona szczególnie dla osób, które lubią słodkie napary. W tym przypadku nie ma potrzeby dodatkowo dosładzać ziół. Natomiast miłośnicy czystych naparów znajdą tu alternatywę dla goryczkowych smaków.

Na opakowaniu znajduje się też istotna informacja ostrzegająca o nadużywaniu naparu z korzenia lukrecji. Poza tym należy też pamiętać, że dodawanie do podstawowego zioła innych roślin czy aromatów może zmieniać jego właściwości. W tym przypadku niewielka ilość lukrecji nie będzie szkodliwa. Jednak nadużywanie jej może powodować gromadzenie się wody w organizmie i zaburzenie równowagi elektrolitowej w organizmie. Dodatek karmelu nieco zmniejszy działanie odchudzające samego rumianku, ale jest to lepsze rozwiązanie niż słodzenie białym cukrem.

[Głosów:3    Średnia:2.3/5]