Pionierzy herbaciani

Wszystko zaczęło się od chęci odkrycia sekretu uprawy herbaty, który od tysięcy lat strzeżony był przez Chińczyków. Udało się tego dokonać pewnemu szkockiemu botanikowi Robertowi Fortune.

W 1848 roku Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska zwróciła się do Fortune’a z propozycją zorganizowania wyprawy do Chin. Jego zadaniem miało być wywiezienie z tego kraju nasion i sadzonek herbaty, w celu rozwinięcia upraw tej używki w posiadłościach kompanii w północnych Indiach, na stokach Himalajów.

Fortune w chińskim przebraniu i z pomocą chińskich służących odbył dwie wyprawy, jedną do Anhui, drugą do Fujianu (południowo-wschodnie Chiny), by zdobyć sadzonki i nasiona herbat zielonych i czarnych – sądzono wówczas, że pochodzą z różnych roślin. Jako pierwszy udowodnił, że oba te typy herbat pochodzą z jednej rośliny, kończąc długotrwałą debatę na ten temat.

Pierwsza ekspedycja zakończyła się niepowodzeniem; aczkolwiek Fortune wysłał ponad 13 tys. zdrowych sadzonek w szczelnych, szklanych pojemnikach, tzw. skrzynkach Warda, przez opóźnienia w transporcie i błędy ogrodników w Indiach zginęły niemal wszystkie. Sadzonki i nasiona wysłane jako efekt drugiej wyprawy dotarły bezpiecznie i dały początek sławnym plantacjom herbaty w Darjeeling. Fortune najął też w Chinach specjalistów od uprawy i przetwórstwa herbaty.