Tea Time

Tea Time

Scones with jam and tea with milk on the table. horizontalNa stronie internetowej szkoły języka angielskiego „Speed” pojawił się ciekawy tekst na temat brytyjskiego zwyczaju picia herbaty. We wstępie do materiału pt.: „Angielska herbata to styl życia!” czytamy: „Tea Time najlepiej przetłumaczyć na język polski jako podwieczorek lub wczesną kolację. Pomimo, że zwyczaj ten określany jest jako five o’clock, Brytyjczycy zasiadają do herbaty i kanapek czy ciasta dopiero ok. 18, gdyż w takich godzinach docierają do domu po zakończonej pracy.”

W dalszej części autor przedstawia statystyki dotyczące spożycia herbaty w Wielkiej Brytanii i historię angielskiej herbaty z mlekiem. Wyjaśnia, że w dawnych czasach herbata była bardzo droga i dlatego „Mniej zamożni Brytyjczycy znaleźli rozwiązanie – do herbaty dolewano ok. 1/5 objętości filiżanki mleka, które w tamtych czasach było tanie. Im bardziej zamożny obywatel Wysp, tym mniej mleka znajdowało się w filiżankach jego herbaty podawanej gościom. Prawdziwi bogacze podawali czystą, czarną herbatę. Dopiero sprowadzenie sadzonek herbaty do Indii i poznanie tamtejszych odmian herbaty dało Wielkiej Brytanii możliwość odcięcia się od drogich dostaw pochodzących z Chin.”

Od nas dodamy, że najczęściej Anglicy piją tzw. English Breakfast – mieszankę herbat o mocnym aromacie i wyrazistym smaku. Jest to mieszanka herbat chińskich i indyjskich, ma dużą zawartość teiny, dzięki czemu jest idealną alternatywą dla porannej kawy.

Funkcjonują dwie wersje pochodzenia mieszanki English Breakfast. Według jednej została skomponowana w… Szkocji. Przepis na nią opracowano w połowie dziewiętnastego wieku, kiedy to królowa Wiktoria zapoczątkowała tradycję spożywania porannej herbaty. Jej orzeźwiający smak doskonale pobudzał i pomagał ożywić zmysły stępione przez senną brytyjską pogodę.

Według innej wersji, narodzin English Breakfast należy szukać w Nowym Jorku. To tutaj, angielski aptekarz – Richard Davies, postanowił rozkręcić herbaciany interes i po kilku miesiącach odniósł oszałamiający sukces. Pomogła mu w tym opracowana przez niego mieszanka którą nazwał właśnie „Angielskim śniadaniem.”

[Głosów:0    Średnia:0/5]