Jaka herbata w ciąży?

Jaka herbata w ciąży?

Schwangere Frau mit KräuterteeZłośliwi mówią, że kobieta w ciąży powinna pić tylko czystą wodę. Owszem, wiele napojów spożywanych na co dzień jest niewskazane dla kobiet ciężarnych, a właściwie dla rozwijającego się dziecka. Jednak są pewne zioła i herbatki, które pomagają spokojnie przejść przez okres ciąży, ułatwiają poród i przydają się później przy karmieniu piersią.

Rooibos – napar z czerwonokrzewu afrykańskiego

Ten cudowny krzew rośnie tylko i wyłącznie na południu Afryki. Od wieków napar z rooibosa jest stosowany przez kobiety w tamtejszych plemion, jako środek pobudzający i regulujący laktację, ułatwiający przyjście na świat dziecka i pomagający w trawieniu maleństwom. W Polsce rooibos dopiero zaczyna być poznawany. Kobiety cenią go za działanie rozprężające, uspokajające i ułatwiające zasypianie. Spożywanie rooibosa łagodzi poranne nudności. Dodatkowo regularnie spożywany napar dostarcza cenne minerałów i witamin ważne w rozwoju dziecka w okresie płodowym.

Rumianek i spółka

Nie zapominajmy o rodzimych ziołach i sposobach na szczęśliwy poród. Nasze polskie zioła stosowane były przez nasze babcie i prababcie. Rumianek znany jest z działanie rozluźniającego i regulującego trawienie. Herbatka z kopru to znane remedium na kolki niemowlęce, a także trawienie i gromadzenie się gazów. Pokrzywa dostarcza minerały ważne dla matki dziecka. Zapobiega anemii, wzmacnia kości i pobudza trawienie. Dzięki delikatnemu działaniu moczopędnemu pomaga usunąć nadmiar wody w organizmie. Pomoże też melisa. Złagodzi stany napięcia nerwowego i pomoże spokojnie zasnąć. Oczywiście nie każdy lubi zioła, ale w aptekach i sklepach zielarskich można znaleźć odpowiednio dobrane mieszanki skomponowane dla potrzeb młodych mam.

Herbata czarna, zielona czy czerwona?

Popularna w naszym kraju mocna czarna herbata jest raczej niewskazana w czasie ciąży. Zawiera ona dużą dawkę kofeiny, która niekorzystnie wpływa na rozwój dziecka. Nasze mamy i babcie piły bawarkę, czyli lekko zaparzoną herbatę czarną z mlekiem i cukrem. Miała ona działać pozytywnie na laktację i być alternatywą dla klasycznej herbaty. Obecnie już się od tego odchodzi, bo wiele osób nie toleruje mleka. Herbaty zielone i czerwone stosowane, jako cudowne środki na odchudzanie też nie powinna być regularnym elementem diety przyszłej mamy. Oczywiście od czasu do czasu można wypić filiżankę i nic się nie stanie. Jednak trzeba pamiętać, że napar herbaciany upośledza wchłanianie się żelaza w organizmie matki i dziecka.

2 komentarzy

Dodaj komentarz