Herbata z wiosennymi kwiatami

Herbata z wiosennymi kwiatami

teaGdy wiosna buchnie majem, zwykle nie mamy ochoty na siedzenie w domu z kubkiem ciepłej herbaty w ręku. O wiele chętniej wychodzimy na spacery i obserwujemy rozwijającą się przyrodę. Z niej właśnie możemy czerpać ciekawe dodatki do codziennej herbaty.

Słodko pachnące żółte kwiaty mniszka lekarskiego dodane do liści zielonej herbaty nie tylko uatrakcyjnią jej smak. Słodkawy napar będzie miał działanie osłaniające przy podrażnieniach i bólach gardła. Innym żółtym kwiatem pasującym do zielonej herbaty jest pierwiosnek lekarski. Napar z kwiatów i pąków tej rośliny działa zbawiennie przy meczącym mokrym kaszlu. W połączeniu z białą herbata uzyskamy ciekawy napar o zdrowych właściwościach.

Nie tylko żółte kwiaty nadają się do wiosennych mieszanek herbacianych. Nie zapominajmy o niezapominajkach. Te drobne niebieskie kwiaty dobrze pasują do jasnych herbat, a w szczególności do białych. Ich dodatek ożywi smak naparu. Jeśli uda się nam jeszcze znaleźć kępę fiołków pachnących, to równiej można je dodać do zielonej lub białej herbaty. Zapach naparu będzie niebiański, a smak sprawi, że nie będziemy chcieli zaburzać go do dodatkiem innych słodkości.

Biel to tez kolor wiosenny. Pospolite stokrotki o białych płatkach również świetnie pasują do białej i zielonej herbaty. Lekko osłodzą napar i uatrakcyjnią jego aromat. Wśród białych kwiatów o tej porze mamy jeszcze kwiecie wiśni i jabłoni. Z dodatkiem ich płatków nawet napar z czarnej herbaty będzie słodki.

Jeśli już jesteśmy przy drzewach to warto sięgnąć po pąki sosny. Poza znanym działaniem osłonowym przy podrażnieniach gardła, pyłek zawarty w męskich pąkach tego drzewa pomogą wzmocnić organizm. Jest to bardzo ważne zwłaszcza podczas wiosennych zmian pogodowych, gdy częściej łapiemy różne infekcje. Napar z czarnej herbaty i pąków sosny smakuje wyśmienicie i dobrze orzeźwia w ciepłe dni. W tym okresie możemy również skorzystać z młodych listków brzozy. W połączeniu z zieloną herbatą dadzą napar o właściwościach ściągających i regulujących poziom wody w komórkach organizmu. Dla wielu osób może być to remedium na dodatkowe kilogramy spowodowane gromadzeniem się wody w organizmie. Aby napar był smaczniejszy można go osłodzić niewielką ilością ksylitolu, czyli cukru brzozowego lub miodem.

Zanim zdecydujemy się na samodzielne zbieranie roślin warto zapoznać się z dokładnie z ich wyglądem i właściwościami. Podobnie jak w przypadku grzybów, niektóre łudząco podobne do siebie kwiaty i rośliny mogą mieć niepożądane działanie na organizm. Przykłady podane tutaj są dobrze rozpoznawalnymi roślinami i w przypadku normalnie odżywiającej się, zdrowej osoby ich zastosowanie nie powinno mieć szkodliwych skutków. Zatem nie zbierajmy roślin, których nie jesteśmy pewni, a miejsce zbioru wybierajmy możliwie najbardziej oddalone od zanieczyszczeń miejskich.

[Głosów:1    Średnia:4/5]