Dostojna lipa

Dostojna lipa

fresh linden tea on a wooden tableLipa to dostojne drzewo, które już w czasach średniowiecza było otaczane szczególnym kultem. Jej dobroczynne właściwości znały dobrze stare baby szeptuchy, ale i obecnie stosuje się napary z kwiatów tej rośliny. Dzięki wielkiemu powrotowi do medycyny naturalnej lipa ponownie gości w domowych apteczkach. Do czego obecnie używane są kwiaty lipa i jakie są jej mniej znane właściwości?

Cudowne właściwości lipy powinien znać każdy, kto choć raz w życiu sięgnął po naturalne sposoby na przeziębienie i grypę. Jest to chyba najbardziej znane zastosowanie kwiatów tego drzewa. Jej działanie napotne i przeciwgorączkowe powoduje, że organizm praktycznie sam zwalcza podwyższoną temperaturę ciała i oczyszcza krew ze szkodliwych metabolitów powstałych podczas choroby. Dobrze poradzi sobie w przypadku przeziębienia, jednak od czasów wynalezienia silniejszych środków przeciwgorączkowych, w stanach wysokiej temperatury jest stosowana jedynie pomocniczo. W przypadku grypy, a szczególnie mutacji powstałych w ostatnich latach, stosowanie jedynie kwiatów lipy nie będzie przynosiło skutków. Warto wiedzieć też, że nie ma przeciwwskazań do stosowania naparu nawet u małych dzieci.

Napar z kwiatu lipy parzony wrzątkiem przez około 5 minut pod przykryciem warto wypić przed snem. Organizm szybko zacznie zwalczać gorączkę i oczyszczać się z toksyn. Natomiast parzona powyżej 10 minut dodatkowo będzie miała działanie bardziej moczopędne.

Często można spotkać się też z naturalnymi syropami przeciwkaszlowymi w skład, których wchodzi lipa. Także i tutaj kwiaty tego pięknego drzewa nie zostały dodane jedynie dla smaku. Zawarte w nich śluzy chronią śluzówkę gardła przed dalszymi podrażnieniami oraz pomagają pozbyć się zalegającej wydzieliny. Dzięki przedłużonemu parzeniu kwiatów lipy do naparu przenikają śluzy i substancje o działaniu bakteriobójczym. Zastosowanie takiego naparu u osoby walczącej z mokrym kaszlem na pewno odniesie pozytywny skutek.

Lipa może okazać się też dobrą przyjaciółką dla osób mających problemy z zasypianiem i wysypianiem się. Lekki napar z tego słodko pachnącego kwiatu pomoże wyciszyć się przed snem i wprowadzi w dobre samopoczucie. Dodatkowo delikatnie rozluźni napięcia nerwowe i uspokoi zestresowany organizm. Delikatny słodkawy zapach lipy można złamać robiąc mieszankę z melisą czy rumiankiem. Działanie uspokajające samej lipy zostanie spotęgowane przez dodatek tych ziół, a smak naparu będzie o wiele ciekawszy.

W klasztornych apteczkach można znaleźć również nalewki z wykorzystaniem kwiatu lipy. Takie preparaty można również przygotować samodzielnie w domu. Tak jak w przypadku naparów nalewki mogą być stosowane podczas leczenia przeziębienia i objawów grypy. Jednak alkohol z nich zawarty wyklucza stosowanie ich u dzieci i kobiet ciężarnych.

Jeśli mamy możliwość zbierać kwiat lipy w miejscach oddalonych od wielkich miast to warto z tego skorzystać. W wielu poradnikach zielarskich można znaleźć różne informacje na temat terminu zbiorów. Najczęściej wyznacznikiem jest ilość otwartych kwiatów, przynajmniej 3/4 całego kwiatostanu. Zależnie od miejsca i panującej pogody można ogólnie określić termin na początek lipca. Jednak najlepszym wyznacznikiem zbioru kwiatów lipy powinna być sama natura. Pracujące pszczoły najlepiej wiedzą, kiedy w kwiaty mają najwięcej wartości odżywczych, więc gdy usłyszymy, że nasza lipa zaczyna intensywnie bzyczeć to znak, że pora na zbiór.

Na rynku dostępne są też miody lipowe, ale warto zastanowić się przed ich zakupem. Prawdziwy miód lipowy ma działanie podobne do naparów i wywarów z kwiatów lipy, ale dodatkowo znajdują się w nim śladowe ilości dobroczynnych produktów pszczół. Dzięki temu ma on o wiele lepsze działanie bakteriobójcze niż sam napar z kwiatów lipy. Żeby zachować wszystkie wartości odżywcze miodu i jego zbawienne działanie dobrze jest do przyjmować jak najmniej podgrzanym. To samo dotyczy słodzenia nim napojów, herbata przed dodaniem miodu powinna być w takiej temperaturze, aby nie parzyła podczas picia. Warto też zwrócić uwagę na pochodzenie miodu. Najlepiej, gdy pszczoły zbierają go na terenach wolnych od spalin i toksyn.

[Głosów:0    Średnia:0/5]