Czym różni się herbata liściasta od herbaty ekspresowej?

Czym różni się herbata liściasta od herbaty ekspresowej?

Pierwsze wzmianki o herbacie znaleźć można już w V wieku przed naszą erą – oczywiście w literaturze chińskiej. Związanych z nią jest wiele historii i legend. Według przekazów pierwszą herbatę wypił cesarz Shen Nung, któremu do naczynia z przegotowaną wodą wpadły jej liście. Inna, japońska legenda przypisuje odkrycie herbacianych krzewów buddyjskiemu świętemu o imieniu Budhidharma, który zakopał swoje powieki. To właśnie w tym miejscu miały wyrosnąć gęste krzewy herbaciane.

Czy herbata Liściasta różni się od ekspresowej? Absolutnie nie powinna. Jednak zdarza się, że w torebkach otrzymamy herbatę gorszej jakości. Dlatego herbaciarze powinni szukać herbaty w torebkach piramidkach (w takich na przykład sprzedawane są herbaty LOYD). W nich liście herbaty mają miejsce, aby się rozwinąć.

Herbata liściasta

Każda herbata pochodzi z krzewu herbacianego camelia sinensis. Jej późniejsze właściwości zależą od sposobu zbierania, przygotowania, wielkości liści itd. Wielu herbaciarzy uważa, że najbardziej szlachetnym gatunkiem herbaty jest herbata biała. W starożytnych Chinach herbata ta zarezerwowana była tylko dla rodów arystokratycznych.. Powstaje ona tylko z młodych pączków i listków, które jeszcze nie zdążyły się rozwinąć. Według legendy, tylko dziewice mogły zbierać listki herbaciane, z których później powstawała biała herbata.

Obecnie to najdroższy, najrzadziej spotykany i cieszący się największym uznaniem koneserów gatunek herbaty.

Mieszkańcy Chin klasyfikują „sześć wielkich rodzajów herbaty”: zielone, białe, żółte, turkusowe, czerwone i czarne. Podstawowym kryterium podziału jest stopień fermentacji  suszu oraz kolor liści i naparu. Aby nie było tak prosto w kulturze zachodniej herbaty nazywane przez Chińczyków czerwonymi określane są mianem czarnych, z kolei chińskie czarne to według Europejczyków – czerwone. Pojawia się również dodatkowy kolor – niebieski – określa się nim herbaty oolong, zaliczane w Polsce do herbat czerwonych a w Chinach… turkusowych.

Herbata zielona powstaje z liści nie poddanych fermentacji – natychmiast po zerwaniu poddawana jest procesowi suszenia. Biała herbata wytwarzana jest z młodych pączków, które jeszcze nie zdążyły się rozwinąć. Herbata żółta – proces produkcji tej herbaty zbliżony jest w fazie początkowej do procesu wytwarzania herbaty białej, ale pozwala jej się na dłuższe schnięcie, co powoduje, że w smaku różni się w sposób istotny zarówno od białej jak i zielonej herbaty. Herbata oolong, turkusowa, często jest nazywana „niedofermentowaną” lub „półfermentowaną”. Fermentacja tych herbat wynosi od około 20% (Chiny) do 60% (Tajwan). Herbata czerwona – jest herbatą półfermentowaną. Herbata czarna – otrzymywana jest w wyniku czterech procesów – więdnięcia, skręcania, fermentacji i suszenia.

Poza tym herbatę dzieli się ze względu na wielkość liścia. Niektórzy producenci dodają nawet na opakowaniu herbaty skrót literowy, który informuje nas czy mamy do czynienia z herbatą o liściach całych, łamanych, czy z pyłem herbacianym. T  (Tip) – herbata z nierozwiniętych pąków liści, F (Flowery) – herbata kwiatowa (pączek i dwa listki), G (Golden) – herbata o złocistym kolorze naparu, O (Orange) – herbata z długich liści, P (Pekoe) – herbata z liści krótszych i grubszych, S (Souchong) – herbata z najgrubszych liści, podłużnie zwiniętych, B (Broken) – herbata z łamanych liści, F (Fannings) – miał i odsiew, M (Mixed) – mieszanka.

Na przykład skrót „FTGFOP” oznacza Finest Tippy Golden Flowery Orange Pekoe czyli „najwyższej jakości herbata z pierwszych liści pędów herbacianych”.

Herbata ekspresowa

Herbata ekspresowa pojawiła się na rynku w 1908 roku. Wynalazł ją nowojorski importer herbaty Thomas Sullivan, który wpadł na pomysł promowania swoich towarów poprzez rozsyłanie próbek herbaty do potencjalnych klientów. Próbki herbaty pakował do małych, jedwabnych torebek. Z biegiem czasu jedwab zastąpiła gaza, a ją z kolei papier i sztuczny jedwab.

Ostateczny kształt torebki herbaty opracował niemiecki inżynier Adolf Rambold, który z konopi manilskich i włókien termoplastycznych wyprodukował materiał o neutralnym smaku. Herbata w torebkach przez długi czas traktowana była jako ciekawostka i przejaw luksusu. W 1965 roku ekspresówka stanowiła zaledwie 7% rynku herbaty w krajach wysokorozwiniętych. Obecnie ta statystyka szacowana jest na blisko 90%.

Zielona herbata w torebkach

Zielona herbata w torebkach

Kupując herbatę w torebkach warto zwrócić uwagę na kształt torebek, ponieważ wpływa on na smak naparu. Z małych torebek, w których liście mają mało miejsca, znacznie trudniej przedostają się do naparu wartościowe składniki herbaty. Do poprawnego zaparzenia herbata potrzebuje miejsca do napęcznienia i uwolnienia składników smakowych i aromatycznych.

Najlepsze do tego są torebki piramidki. Wielu dobrych producentów pakuje do nich całe liście herbaty, również zielonej, często z dodatkami, np. jaśminu czy pomarańczy.

Zielona herbata ekspresowa

Nie musi być zła. Często jest równie dobrej jakości, jak herbata liściasta. Na przykład producent herbaty LOYD swoje zielone herbaty pakuje do torebek piramidek wykonanych z kwasu polilaktydowego (w skrócie nazywany PLA). Jest to substancja pochodzenia naturalnego, produkowana w całości z cukrów pozyskanych z jednorocznych roślin zawierających skrobię, takich jak kukurydza. PLA to materiał całkowicie neutralny smakowo i zapachowo. Co więcej, w dotyku jest on jedwabisty, daje poczucie luksusu i wyjątko­wości, a pod wpły­wem wody staje się całkowicie przeźro­czysty, dzięki czemu widać proces uwalniania się herbacianego naparu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]